Zwiedzamy glowne miasto Rab.
Jest pochmurno ,ale nadal goraco.
Widoki w drodze do miasta ,zatrzymuja nas na chwile.
mini deptek i pare sklepow
glownie kawiarnie
Po drodze zatrzymujemy sie na placu zabaw
,dzieci sie wybiegaly i odrazu humory lepsze
Danio staral sie nawiazac kontak czesko-chorwacki
,ale nic z tego nie wyszlo
tu juz w centrum
gdzie woda tam dzieci ,w taki upal kazdy by wskoczyl do wody
stare miasto tu jakby czas sie zatrzymal
domki ,domeczki z bialych cegiel
jest i ulic Biskupa
,jedna juz mamy i w Brnie
bez wody i lodow sie nie obeszlo
uuu troche ochlody
jedna z wielu uroczych malych uliczek
tu przenieslismy sie do Wloch
-cudownie
sciezka kolem pobrzeza w centrum miasta
i bujna roslinosc
zwlaszcza agaw
sa olbrzymie
tu plaze byly kamieniste
na chwile zeszlismy sie schlodzic
pomalu wracamy
wieczorem zostalismy w apartamancie
wymeczeni po calym dniu.
Piekne miasto ,jest co zwiedzac.
Jeszcze nie zdarzylismy przejsc caly park ,pobrzeze
,oraz przepiekne moje Wloskie uliczki w Chorwacji :)
Do jutra pa!