13.01.2019
W niedziele swietowalismy
szoste urodziny Wojtusia!
---
Tradycyjnie po obiedzie zaczelismy swietowac.
W tym roku ,tematem tortu i dekoracji
byl kosmos i planety.
Bo u nas od dluzszego czasu trwa fascynacja
planetami i wszechswiatem.
Takze wybor byl oczywisty.
Od poniedzialku zaczelam
realizowac plan.
Na kosmiczne przyjecie.
Takze jeden dzien bawilam
sie w wycinanie i klejenie girlandy.
Kolejne dni,jak upiec biszkopt
aby sie udal,i aby sie udalo ozdobic tak jak naplanowalam.
Biszkopt udal sie,
dzien przed tym przlozylam go kremem.
A w niedziele rano wykanczalam zdobienie
,na szczescie mase i planaty juz milam gotowe
dzien przed tym.
Rano tylko to ''poskladalam do kupy''
Wielkie skupienie
,zapalamy swieczke..
:)
Hura mozemy juz zjesc planety!
Wojtus zjadla Ziemie
,a Danio Saturn.
Obaj stwierdzili ze planety smakuja wysmienicie :D
:)
Czas na prezent.
Danio jest glownym prezesem
,ktory rozdaje zawsze prezenty.
I tym razem nie moglo byc inaczej.
Przyjecie bylo strzalem w dziesiatke.
Wojtus byl wniebowziety
,kosmiczne przyjecie bylo hitem.
Danio tez takie chce :) :)
***
Wojtusku Kochany zyczymy Ci
,duzo zdrowia ,radosci
,oraz udanych konstrukcji i mnostow pomyslow
na zabawe :)
Zycza rodzice z Daneczkiem i maluszkiem.
♥
***













































