W tamtym tygodniu
,duzo sie u nas dzialo.
Bo bylo i pieczenie ,ubralismy choinke oraz urodziny Stanislawa.
Jeden dzien pieklismy pierniczki z pomocnikami
,ktorzy potem przejeli inicjatywe ;)
Ozdoblismy choinke
,i tym razem chlopaki przejeli robote ;)
I swietowalismy
urodziny Stanislawa
sernikowy tort
o jego perypetiach raczej nie bede pisac
,wazne ze smakowal :)
A w niedziele zapalilismy juz druga swieczke
Mialo byc razem
,nieudalo sie wiec kazdy osobno dmuchal :)
Druga swieczka symbol wiary
***










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz