wtorek, 12 listopada 2019

Osiem miesięcy

Mam osiem miesięcy
,i ma juz dwie dolne jedynki.
Potrafie juz sam sie dopelzac
do pokoiku.
Co stwarza to nie raz problem.
Bo od czasu do czasu ,braciom cos poprzestawiam.
Co ma zrobic kiedy 
wszystkiego jestem ciekawy.



 Teraz mi ida drugie jedynki,
wiec gryze wszystko co jest twarde.
 No i jak jestem wesoly 
tak chodze wszedzie i przemieszczam
sie ,trudno mnie zatrzymac.
Np. to zdjecie udalo sie zrobic za 6 razem,
co trwalo tak 30 minut.
 Bo w ciagu chwili sie odwracalem 
i robilem to. 


Jestem ciekwe co sie u mnie zmieni w nastepnym miesiacu.
paaa
***

czwartek, 10 października 2019

Siedem miesięcy

Czas leci 
,a ja ma juz siedem miesiecy
od nie dawna pelzam
i rosnie mi dolna jedynka.
Zaczynam juz sie przemieszczac, i biore do buzi
wszystko co napotkam po drodze.
No przyznam sie ze juz narozrabialem
,ponagryzalem obrazek
starszych braci.
Co zrobic, ja jeszcze 
nie wiem co moge 
,a co nie.

Kiedy ma humor 
,jestem przeslodki i bawie sie bardzo chetnie.
I lubie odkrywac nowe rzeczy i ksztalty.
Z dynia mialem niezla zabawe.
Turlalem ja i przewracalem na rozne strony
mialem z nia fajna zabawe.
:)
Lubie tez spac na dworze,
zwlaszcza wtedy kiedy odbieramy 
Wojtusia i Daneczka.
:)

***

czwartek, 12 września 2019

Sześć miesięcy



Aaa niech mnie ktos uszczypnie 
ma juz pol roku!
Jestem gietki i elastyczny
ostatnio nauczylem sie dwac noge do buzi
i ma z tego ogromna radosc
wlasnie taka :)
Nadal lubie przebwac z bracmi,
a oni ze mna 
i chcieli by juz mnie nosic
a najlepiej jakbym juz chodzil :)
Lubie polezec razem z Wojtusiem i Daneczkiem
i sluchac ich jak rozmawiaja
,jeszcze nic nie rozumiem ale jest to bardzo zabawne.
Juz za miesiac bede umial jeszcze wiecej.

***

piątek, 6 września 2019

Pierwszy dzień szkoły

Pierwszy dzień szkoły przyszedl
wielkim krokami.
Na szczescie przywitanie pierwszoklasistow
przebieglo dobrze.
Wojtus przywital szkole z usmiechem.
Chyba bardziej my ten pierwszy dzien przezylismy.

A tu w jadalni ,na nia cieszyl sie najbardziej
wiadomo przez żołądek do serca :)
Pamiatkowa chwila,nasz maly a jakze juz wielki Wojtus.

Po szkole relaks z juniorem
opowiadaja sobie dzien :)

I sa tez nasze pierwsze kanapki
,to tez musialam uwiecznic :)

Po calym tygodniu w szkole
,musze powiedziec ze male lisciki
pomagaly mu w rozlace i tym strachu
w nowym otoczeniu.
Bo i chwile zwatpienia i lzy pojawily sie u nas juz nastepnego dnia.
A dzis mamy piatek 
i serce moje jest spokojniejsze
 jak odbieramy usmiechnietego Wojtusia ze szkoly.

I dlatego zyczmy mu aby szybko zaadaptowal sie w szkole
,aby nauczyl sie nowych rzeczy
i aby go to inspirowalo do dzialania
,oraz aby mial tam fajnych kolegow.

***




piątek, 9 sierpnia 2019

Piąty miesiąc


Tak sobie mysle co by tu napisac... 
wiec ,jestem juz o kolejny miesiac starszy.
Interesuje mnie wszystko co jest w moim poblizu.
I wszystko chce dotknac i zbadac.
Na poczatek ida moje paluszki
no bo ma je najblizej :)
 Moge juz dotknac swoich braci i z nimi sie pobawic
w przytulanie ,buziaki i troche sobie gaworzymy. 
 W kazda wolna chwile 
z radoscia klade sie na brzuch i obserwuje swiat.
 I pilka sie tez pobawie.
 O i oto ja :)
elegancko co nie?

***

wtorek, 9 lipca 2019

Czwarty miesiąc

 No i kolejny miesiac za nami.
Usmiecham sie juz coraz czesciej i bardzo to lubie.

 Jak widac na zdjeciu 
Jestem juz bardziej ruchliwy
i ciezko mi zmienic pieluszke.
Bo cwicze przewracanie na boki.
 I zaczynam bawic sie swoimi raczkami
 i wszystko testuje i wkladam do buzi.
Co widac na filmiku

Jestem rozkoszny ,prawda?

***

środa, 19 czerwca 2019

Pozegnanie przedszkolakow

W piatek 14.06 bylo
pozegnanie dzieci ,ktore koncza
juz przedszkole.

Spotkanie mielismy w ogrodzie przeszkola.
Na poczatku dzieci musialy wykonac poszczegolne
zadania ,ktore byly rozmieszczone w roznych miejscach.
Poszlo nam to calkiem szybko i sprawnie.


Potem wszystkie przedszkolaki
ustawily sie do pasownia na 
pierwszoklasite.
Najpierw przysiega.
I pasowanie. 

Kazdy otrzymal drobny upominek i dyplom na pamiatke.
Po pasowaniu spedzilismy przyjemny czas
,przy ognisku i rozmowach przy kawie.
Bylo bardzo sympatycznie.
***