czwartek, 10 września 2015

Wakacje cz.3

Przyjazd dlugo oczekiwanej rodzinki z Czech :)
 Relax na ławeczce
 wieczorne grilowanie i swietowanie


Drugi dzien
Rogowo
Ekipa gotowa na plazowe leniuchowanie :)
 A kuku gdzie ja to jestem
 nasz oboz 
 aha jak przyjemnie
 a w odali barka 
 :)
 Wojtus byl przeszczesliwy 
wszedzie piasek 
 relax
 :)
 mi bylo zimno ,ale Wojtusiowi nic nie przeszkadzalo
nawet przelotny deszcz
 :)
 :)
 wszedzie muszelki i  kamyczki jeee
 w swoim zywiole 

Trzeci dzien

 :)

 cwiczymy
 szalejemy 
 i maly i duzy cwiczy
 tak tez mozna cwiczyc 
 usmiech zwierzaki 
 :)
 a tu na osiedlu zachod bunkier


 obowiazkowo zdjecia na czolgu
 kolacja na grilu 





Dzien czwarty
spacerkiem na molu w Gwdzie Wielkiej
 prawie jak morze ;)
 chlopaki sie bujaja -maja radoche 
 usypiam 

Czekamy na tramwaj
za trzecim razem udal nam sie nim pojechac
 luzik 


 pogaduchy miedzy rodzenstwem
 aaa mi tez sie podoba tym tramwajem
 :)
 przerwa na mysiej wyspie

 a tu juz nad jeziorem Dołgie
 z Kubickiem ani rusz 
 :)

 i znowu grilujemy ,tym razem z babcia i dziadkiem

 mmm grilowane ryby mniam



Dzien piaty
mini zoo sw.Franciszka








 dziadek czyta ,babcia zagaduje chyba cos z tego bedzie :)
 smile

 zajadamy sie
 juz umiem grac w pilke
 zobaczcie jak kopie

 zachod slonca na dobranoc

Dzien szosty
nad jeziorem

 zlapalismy zwierzyne
 poza dnia he he 

 jak wrocilismy czekal na nas goracy zurek -pycha
 jakie przywitanie takie pozegnanie 
dozobaczenia na miejscu
 a mi to wszystko jedno ide spac
 przepiekny zachod slonca nad gwada mala


piątek, 4 września 2015

Wakacje cz.2

Spcerkiem po szczecinku
i odkrycie tego roku gofry Amore mio
pyszne ♥
 idziemy na piwo
 :)
 mimo iz bylo pochmurnie atmosfera byla bardzo fajna 

 oki idziemy juz chce grila..
 grilujemy mnia mniam
 babcia zagaduje Daniela
 :)
 i juz sobie spie jak mi dobrze :)
 a tymczasem wojtus wariuje z dziadkiem
 jak wszyscy to wszyscy pies tez chce sie powyglupiac 
 :)
 no i po grilu 

czwartek, 3 września 2015

Wspomnienia z wakacji 2015 cz.1

Juz wyjezdzamy
Helcia z Kubickiem przyszli nas pozegnac :)
 Jak zawsze misiu jedzie z nami
 Gdzie my to jedziemy?
 Tata w akcji nasz Lewis Hamilton ;)
 przekroczylismy granice ,ale do domu jeszcze daleko
zostalo 477km 
 pogoda byla w kratke czasem slonce
 a czasem gradobicie 
 na szczescie dojechalismy cali i zdrowi
-porannek w domu
odpoczywamy :)


Urodziny tatusia
przyjazd rodzinki 
 :)
 sto lat
 i impreza sie zaczela
 pstryk :)
miedzyczasie mamusi usypia Daniela
 a potem grilowalismy do poznego wieczora
 tak minal nam dzien
 nieee juz koniec jak to??
 spokojnie ciag dalszy nastapi :) 



wtorek, 18 sierpnia 2015

Dziewiąty miesiąc, Devátý měsíc, Ninth month


Lol :)
 Gdy juz nic niema do jedzenie ,podjadam kosci
Warjacje z bratem
 Mocno zmeczony ,usypiam gdziekolwiek
Niema jak kochany braciszek i wspolna kapiel
 Tu sie chłodze nawet w zlewie ...uuu tak goraco jest na dworzu
 Bo kapac mozna sie wszedzie nawet na balkonie
 I znowu jestem glodny :))
No bo ja juz taaaaaaaki duzy jestem!!


wtorek, 21 lipca 2015

Ósmy miesiąc, Osmý měsíc, Eighth month

 Poranna kawa z babunią na ławeczce
 A tu Wojtuś- już umie się o mnie postrać :)
 uff jak gorąco ,dajemy radę
 Z dziadkiem na piwie :)
 A popołudniamy odpoczywamy z tatą  ;)
Jest bajcznie!