czwartek, 3 września 2015

Wspomnienia z wakacji 2015 cz.1

Juz wyjezdzamy
Helcia z Kubickiem przyszli nas pozegnac :)
 Jak zawsze misiu jedzie z nami
 Gdzie my to jedziemy?
 Tata w akcji nasz Lewis Hamilton ;)
 przekroczylismy granice ,ale do domu jeszcze daleko
zostalo 477km 
 pogoda byla w kratke czasem slonce
 a czasem gradobicie 
 na szczescie dojechalismy cali i zdrowi
-porannek w domu
odpoczywamy :)


Urodziny tatusia
przyjazd rodzinki 
 :)
 sto lat
 i impreza sie zaczela
 pstryk :)
miedzyczasie mamusi usypia Daniela
 a potem grilowalismy do poznego wieczora
 tak minal nam dzien
 nieee juz koniec jak to??
 spokojnie ciag dalszy nastapi :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz