poniedziałek, 22 stycznia 2018

Zdrowy dzien



To byla sroda 17.01
Tak jakos mnie natchnelo ,a moze cialo mi podpowiedzialo 
,ze potrzebuje zjesc cos zdrowego.
No i sie nie dziwie ,bo dzien przed tym 
jadla caly dzien pieczywo i jakies inne smieciowe jedzenie.

A zaczelo sie to od snidania.
Mialam dosc zimnych sniadan ,takze sie zmobilizowalam
i usmazylam omleta.

I byla tez przekaska ,zrobiona dzien wczesniej.
Powstala z mus ,chcialam w koncu cos zrobic z tymi pestkami i orzechami.
Takze pokroilam orzechy i razem z nasionami podsmazylam.
Chrupiace sa pyszne.


Obiad tez powstal spontanicznie.
Chcialam zjesc gulasz ,ale bez miesa ,syty i rozgrzewajacy.
I tak oto powstal gulasz z ciecierzyca ,fasola ,i kasza w roli glownej
z warzywami.


Na kolacje zrobilam placki z jablek i platkami owsianymi.



Byl to fajny i inspirujacy dzien.
Dzieki temu zjadlam porzadne posilki ,
no i jeszcze wymyslilam przepisy na poczekaniu.
I pozbylam sie produktow ,ktore juz dlugo lezaly w szafce.
Na koniec wyszlo mi to na zdrowie :)

***






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz