Dzis nietypowy wpis bo o ulubiencach
z tam tego roku.
Z ktorymi chcialam sie podzielic i polecic.
Ulubiency roku 2017
Kosmetyczne
1. Mleczko pod prysznic z mleka koziego
-jest nieziemski ,kremowy ,delikatny zapach
,ktory koji moje zmysly i odstresowuje po calym dniu
-odkrycie przypadkowe ,dzieki M :*
2.Moj perfum Femme z Avon ,to juz kolejna butelka
-bardzo przyjemny zapach ,ktory utrzymuje sie calkiem dlugo.
3. Hugo Boss ma go od wielu lat ,od nie dawna ma nowy falkon.
Zapach urzekajacy, swiezy, lekko korzenny-poprostu boski!
Niekosmetyczne
4.Wosk do pogrzewacza Yankee Candle
,sa bardzo intensywne ,dlugo sie utrzymuja
,zapachy sa przepiekne.
5.Hit lata ,bo je naprawde czesto je nasilam -branzoletki ,te takie mleczne
przypadaly mi do gustu.
6.Zegarek z Bon Prix ,prosty i w swej prostocie piekny.
I gdybym mogla miala bym zegarek na kazda okazje.
Uwielbiam zegarki.
7.Kindle ,czytalam go wszedzie
najbardziej sprawdzil mi sie jak szlismy na plac zabaw.
Chlopaki sie bawili ,a ja czylam.
Genialne!
***

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz