Wiglijny poranek przywital nas
marcowa pogoda ,deszczem i wiatrem.
Po sniadaniu zabralismy sie do pracy
,pasztety byly juz upieczone porzedniego dnia
zostaly na ryby do upieczenia
barszcz do ugotowania
i pierogi
wszystko gotowe szykujemy stol
nawet Wojtus z Danielem pomagali.
Palimy czwarta swieczke na wiencu
zrobionym ekspresowo przez Babunie
czwarta swieczka symbol-nauczanie prorokow
nasz Betlejem.
I juz siedzimy przy stole
i delektujemy sie kolacja
na ktora czekalismy caly rok.
Wszystko bylo pyszne
,tylko miejsca na wiecej bylo za malo ;)
Po kolacji sprawdzamy co pod choinka przyniosl Gwiazdor
Prezenty rozpakowane
:)
Byly auta ,ksiazki ,mini football
z wrazenia i radosci dzieci pozno poszly spac.
Dziekujemy za wspolny czas :*
P.S dwa zdjecia w blogu wrocily do pierwotnej formy niestety
,takze sa w poziomie.
Wesolych Swiaty
duzo spokoju ,zdrowia i milosc
***
,takze sa w poziomie.
Wesolych Swiaty
duzo spokoju ,zdrowia i milosc
***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz