sobota, 16 września 2017

Wypad do Mielna

Tak i jestesmy w Mielnie
to juz tradycja :)

Rano jak zawsze jestesmy praktycznie sami na plazy. 

 A niektorzy juz sa cali w piasku
,takze sie dokarmia recznie ;) 

 Atrakcji w tym roku tez nie brakowalo.
Oprocz sprzedajacych kukurydze.
Miskow w przebraniu ,byl tez korowod z indyjska kultura.
 Niektorzy nawet sie dolaczyli i chyba przeszli na ich strone :) 
Potem przeszlismy sie do miasta
Danio musial wyprobowac helikopter
Tu znowu przerwa na male co nieco. 
 Tu ktos sie kapie chyba Kamil.
Co dla niektorych morze ma idealna temperature!

 Wieczorkiem jeszcze zajechalismy nad Wielimie
,na samzona rybe 
i aby dzieci sie pobawily na dmuchanym zamku.
Hit tego lata!
 Sama tez probowalam 
naprawde bomba! 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz