poniedziałek, 27 lutego 2017

Tamta sobota 18.02

Dwa tygodnie temu
koniecznie udalo nam sie spotkac
w calym gronie.
Przy okazji zrobilismy nasze utesknione zapiekanki.

Jak widac mamy rece pelne roboty :)
Leniczka juz siedzi przy stoliku ;)
zapiekanki gotowe ,az slinka cieknie
hop do piekarnika
:)
jeszcze chwilka uwieczniamy moment ,
przy wspolnym zajadaniu zapiekanek
pstryk!
 i gdyby niemoje rogi zdjecie bylo by fajne
(dzieki Olda) 
dzieci sie swietnie bawily
zrobilismy zjezdzalnie
:)
Olda i Stanislaw robili za poddpore i ochrone bezpieczenstwa ;) 
:)

aha a tu jeszcze przy stole z mala ksiezniczka :* 
a tu dwa diably tasmanskie :) 
no i jeszcze nie obylo sie bez fikolkow
smiechu i radosci bylo co nie miara
bylo bardzo fajnie ,dziekujemy 
♥♥♥
do nastepnego pa!
***



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz