Jak co roku jezdzimy nad morze
i tym razem wybralismy sie do Mielna
a tu juz na miejscu ,radosci co nie miara
w swoim zywiole
piasek i woda
Daneczek juz caly w piasku
tak wygladala plaza juz o 10h,
dobrze ze przyjechalismy rano :)
spacer po miescie,
byl bardzo goraco
szybko uciekalismy na plaze z powrotem
po drodze usnal Wojtus
i Daneczek
tu juz po drzemce
:)
:)
ostatni widok na morze
i wracamy do Gwdy na grilla :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz