Ciocia juz na nas czekala
,chwile potem przyjechala Ania z dziecmi
i poszlismy na ogorod
aby dzieci sie wyszalaly
tu jedyny moment kiedy siedzieli bez ruchu
psyryk -udalo sie mamy zdjecie
na poczatku wszystkich interesowalo oczko
brali wiaderka i podlewali ,tudziez przelewali ;) kwiaty
wiarjacie Wojtusia z Majka
istne szatany
Danio nieogarnial co sie dzieje
oni szaleli
:)
pa do nastepnego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz