czwartek, 10 września 2015

Powrot do domu

Podroz byla ciezka
bylo duszno i goraco 
 przystanek o godzinie 22.00 bylo jeszcze 27 stopni

 przerwa na kolacje

 na łonie natury
 bez fotelika lepiej sie siedzi :)
 dobra tata ,teraz ja poprowadze
a tu juz na drugi dzien
chlopaki chlodza sie na balkonie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz