Podroz byla ciezka
bylo duszno i goraco
przystanek o godzinie 22.00 bylo jeszcze 27 stopni
przerwa na kolacje
na łonie natury
bez fotelika lepiej sie siedzi :)
dobra tata ,teraz ja poprowadze
a tu juz na drugi dzien
chlopaki chlodza sie na balkonie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz