28.12
W poludnie wyroszylismy na wycieczke do Mielna.
Pogoda po trzydniowej wichurze ,sie przejasnila
nadarzyla sie dobra okazja do wyjazdu :)
Centrum miasta
idziemy na glowna plaze
w objektywie
sami paparazzi
morze szalalo
byly piekne fale
i silnie wialo
czulo sie wielka sile i energie
jaka szla z morza
niesamowite przezycie
plazy praktycznie nie bylo
ten maly czlowiek na dole to mimi
,ostatnie spojrzenie na morze w grudniu
i wracamy
Danio tulil sie jak mogl
,wiatr mu ewidentnie przeszkadzal :)
,wiatrak ktory trzyma w reku na chwile odwrocil od niego uwage.
Nastepnym razem bez wiatraka ,ani rusz!
***
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz