niedziela, 28 lutego 2016

Burger party :)

Po wszelkich chorobach  ,przeziebieniach ,oraz po zgraniu czasu wolnego
 ,doczekaliśmy się w końcu
nasze upragnione i utęsknione Burger party :) 

Każdy zabrał się do pracy.
Chłopaki mieli ważne zadanie ,sprawdzic co jest w torbie cioci i wujka..
 Kochany mąż oraz ciocia Magda 
,zajeli się przygotowaniem najważniejszej rzeczy 
-prowiantem :) czyli hamburgerami 
moja dekoracja :)
(tak nudziło mi się)
,a tak szczerze ,lubie takie szczegóły 
 między czasie zabawiamy dzieci :) 
 pierwszy kęs należy oczywiście (OCZYWIŚNIE :)) do Wojtusia :)
 a niektórzy mają się najlepiej 
Lenka w swoim świecie :))
 Daneczek dla odmiany proponuje nam kiwi ;) 
 i oto nadeszła wiekopomna chwila
nasz burger jest gotowy -mniam :) 
podwieczór dołączyła do nas reszta rodzinki :) 

Do następnego razu!!!
buziaki pa :)

2 komentarze: