sobota, 26 grudnia 2015

Dzien przed Wigilia

Po sniadaniu zaczelismy ubieraz choinke
,Wojtus tez mial swoj udzial
 Tak chwila przerwy na herbate
 I ubieramy dalej ,tym razem z pomoca cioci Kasi
a miedzyczasie jem drugie sniadanie he he
 Mamusia juz ma gotowy tort ,mniam 

Pieczemy dalej ,tym razem makowiec
,narazie anlizujemy przepis
ktory byl dosc dziwny 

I choinka ubrana jupi :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz